Czego się w prezencie nie daje?

Czego się w prezencie nie daje? Przede wszystkim przedmiotów o charakterze intymnym. Mamy tu często do czynienia z żałosną ak­tywnością różnych „dowcipnisiów”: ktoś przynosi damskie figi w sied­miu kolorach na siedem dni tygodnia, ktoś jeszcze dowcipniejszy do­konuje zakupu w sex shopie… Reakcje świadków wręczania takich prezentów jeszcze zachęcają do dalszych wyczynów. Obdarowany (czę­ściej obdarowana) niepewnie coś bąka, otoczenie czuje się w obowiąz­ku uśmiechnąć, bo inaczej powiedzą, że się nie zna na żartach… Po­uczać nie sposób, bo można zepsuć całe spotkanie, jesteśmy jeszcze w przedpokoju… Wątpliwy sukces żartownisia. Są i u nas już specjalne sklepy z gadżetami służącymi „rozbawia­niu publiczności”. Kupić można „worek śmiechu”, który rechocze parę minut, maski na twarz w kształcie pośladków, nocniczki z zawar­tością (z tektury). Aż dziwne, że tyle osób uważa te obrzydlistwa za coś śmiesznego!

Both comments and pings are currently closed.
error: Content is protected !!