Pędzący pociąg z napisem „moda”

A może spróbować do­ścignąć pędzący pociąg z napisem „moda”? To drugie wydaje się bez szans, niestety. A jeśli tak, to właśnie dopasowanie do siebie różnych elementów okazuje się ważniejsze niż wysiłki, by olśnić nowościami. (Uwaga na skarpetki! Tylko Wam się zdaje, że ich nikt nie widzi! Bia­łe albo ufarbować, albo wyrzucić! Ośmieszenie więcej kosztuje.). Czy zauważyliście, jaki jest los najbardziej nawet efektownych chwytów? Oto w roku 1999 pojawiły się pierwsze garnitury z kami­zelką sięgającą prawie szyi. Było to, rzeczywiście, coś oryginalnego (moda męska zmienia się właściwie tylko w rytmie: jedno, dwurzę dówka, krótsze, dłuższe klapy i spodnie). Mimo to po dwóch latach, gdy wszyscy się w to „cudo” zaopatrzyli, nastąpił kres nowomody mężczyźni w kamizelkach wydawali się już jacyś staroświeccy…

Both comments and pings are currently closed.
error: Content is protected !!