Swoboda ubioru

Ja wiem, że u podstawy wakacyjnych wyjazdów leży swoboda ubioru, zachowania, wyboru rozrywki. Z drugiej strony jednak nie zapominajmy, że zasada promenady narzuca pewien styl i należy się z tym liczyć. Kto nie chce, może iść na spacer do lasu. Promenada jest elegancką ulicą w pobliżu morza, gdzie przyjezdni chodzą wol­nym krokiem i przyglądają się sobie badawczo. Morza, czy jakichś tam Alp, właściwie mogłoby nie być. Takie ulice ciągną się kilometrami w nadmorskich kurortach (obowiązkowo równolegle do morza) we Włoszech, Hiszpanii czy Por­tugalii. Są to trasy na ogół z jednej strony zabudowane restauracja­mi i sklepami ze wszystkim, co można sprzedać. Tutaj Państwo zrozumieją sugestię do sklepu, a tym bardziej re­stauracji, nie wchodzimy nigdy w stroju kąpielowym. A zatem, to sa­mo musi obowiązywać i na całej promenadzie. Przecież wszyscy przychodzą tu późnym popołudniem, byli więc w hotelu i nie było problemu, żeby się przebrać.

Both comments and pings are currently closed.
error: Content is protected !!